Jak dojrzała osobowość uwolni nas od wojen.
Abraham Maslow wierzył, że najwyższą formą zdrowia psychicznego jest nie tylko brak cierpienia, lecz pełnia człowieczeństwa. Człowiek zdrowy, w jego rozumieniu, to ktoś, kto nie ucieka od życia, ale je w pełni przyjmuje – ze świadomością własnych ograniczeń, z wdzięcznością za to, co istnieje, i z odwagą, by stawać się sobą.
To właśnie tacy ludzie, samorealizujący się, mogli – zdaniem Maslowa – pewnego dnia stać się gwarancją pokoju na świecie.
